Od tysięcy lat ludzie szukają czasowej izolacji w ciemności czy innego typu odosobnienia, by głębiej skontaktować się z samym sobą. Słyszymy historie o mnichach, którzy tygodniami pozostawali w jaskiniach w głębokiej kontemplacji czy o matkach opiekujących się domem, które wyjeżdżają na 10-dniowe odosobnienie na medytację Viapssany w stylu S.N. Goenki. Podczas takich odosobnień możemy odnaleźć w sobie wgląd czy zrozumieć prawdziwy sens życia i to, kim jesteśmy. Będąc w obecności z naszymi uczuciami, myślami i odczuciami fizycznymi bez zewnętrznych rozpraszaczy kierujemy się spowrotem do naszej esencji i kontaktu z szeptem naszej duszy. 

Koniec roku jest dla mnie ważnym czasem przejścia. Zwykle spędzam go w naturze poświęcając czas na pobycie ze sobą samym, co pomaga mi spojrzeć na mijający rok i poczuć intencję na ten, który przychodzi. W tym roku mój przyjaciel Tom i jego dziewczyna Kadri zaprosili mnie do spędzenia tego czasu razem z nimi w Hiszpanii. Przez 6 dni wędrowaliśmy po górach niezwykłym szlakiem Cami De Ronda GR92, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, w Katalonii. Zima jest najlepszym czasem na taką wędrówkę, bo nie jest za gorąco podczas marszu i nadal możliwe jest nocowanie w namiotach czy nawet spanie w śpiworze pod gwiazdami przy pełni księżyca. Tam poczułem, że jestem w niezwykle mocnym wirze i że zaczynam rok w połączeniu ciała, umysłu i duszy. 

Wewnętrzny kompas terapeuty – jedenaście kroków do lekkości i satysfakcji w pracy z ludźmi

Czy jako terapeutka/ta pracująca/y z ludźmi zadawałaś/łeś sobie kiedyś pytanie: „Co sprawia, że ktoś odnosi sukces jako terapeuta? Jak sam mogę odnieść sukces i co mam na myśli, mówiąc terapeutka/ta sukcesu?”. To pytanie towarzyszyło mi osobiście od początku mojej drogi ku samorozwojowi. Ostatnio coraz częściej zaczęli mi je też zadawać moi znajomi, przyjaciele i uczniowie. 

Kasia Patzelt odwiedza Europejski Instytut Sztuk Uzdrawiania (ang. EIBOHA European Institute Of Body Oriented Healing Arts). Instytut został założony przez Gitena i Nisargę w Polsce.

Zawsze mnie zadziwia jak życie prowadzi nas swoimi tajemniczymi ścieżkami. Tak właśnie się dowiedziałam o EIBOHA. Podczas odosobnienia Panchakarma w Indiach spotkałam Nisargę (terapeutę pracującego z ciałem z Polski). Od razu się zainteresowałam i byłam podekscytowana, że w Polsce, w moim kraju, jest jakieś miejsce, które zajmuję się sztuką uzdrawiania poprzez ciało!

Poznaliśmy się kilka lat temu na szkoleniu Lomi Lomi Nui z naszą hawajską nauczycielką. Coś w nim było. No na tyle ciekawego, że co jakiś czas gdzieś na siebie wpadamy, to tu to tam, różne słuchy o nim chodzą. Pozytywne. Dobre. Optymistyczne. W końcu postanowiłam przysiąść ciut i siłą aloha przyciągnąć go tu. Dla Was ;-).

Człowiek wielu talentów o wielkim sercu. Jest założycielem i dyrektorem Europejskiego Instytutu Sztuk Uzdrawiania (www.healing-institute.com). I na prośbę Nisargi wywiad dostępny także po angielsku :-).

Oto człowiek: Nisarga (Eryk Dobosz)

Wilhelm Reich był jednym z najważniejszych badaczy, który przyczynił się do rozwoju nauk ciała i umysłu początku XX wieku będąc kluczowym inspiratorem tej formy dociekania naukowego na Zachodzie aż do lat 1940. Reich zaproponował model kondycji ludzkiej i teorię energii będącej pierwotnym komponentem całej materii i przestrzeni, który nazwał energią orgonu.  Ta energia jest fundamentalna dla żywych organizmów, ponieważ stanowi ona „siłę życiową”. W następstwie tego Reich stworzył teorię zbroi segmentowej wyjaśniającej jak ciało osiąga równowagę psychiczną.

Miałem chroniczny skurcz mięśni  wywołujący chroniczny ból, który z kolei prowadził do utraty ruchomości, bólu podczas siedzenia, powodował, że jakikolwiek taniec był zagrożeniem, dłuższe trasy wywoływały ból. To był dla mnie szok! Byłem kaleką.
Tego rodzaju koszmar przytrafia się milionom ludzi z bólem pleców, ale smutne jest to, że większość z nich dostaje błędną diagnozę i niewłaściwe leczenie, dlatego pozostają w bólu, tracą nadzieję i ból stopniowo się wzmaga.

Innym aspektem bólu jest jego oddziaływanie na układ nerwowy, ponieważ to mózg wysyła informacje do mięśni przekazując im: „Potrzebuję się trzymać, potrzebuję się trzymać w ten sposób”. Udało mi się zdobyć kontrolę nad płaczem i wściekłością. Nie wyrażam ani nie przyznaję się do uczuć. Trzymam je w ukryciu w nieświadomości. Mięśnie dostosowują się, kurczą się i wysyłają ten sam przekaz do powięzi, które otaczają skurcze mięśniowe i utrzymują je w miejscu powodując ich twardnienie i skrócenie. Klient doświadcza problemów emocjonalnych, czuje stres czy lęk, albo doświadcza trudności w pracy czy w związku. Jedną z pierwszych obron ciała w stresie emocjonalnym jest skurczenie mięśni, gotowość do ucieczki, walki lub zastygnięcia – pierwotnych instynktownych reakcji wobec zagrożenia.

  • Brian Tracy - Przedsiębiorca, Profesjonalny Mówca, Autor Bestsellerów , Ekspert Sukcesu

    Game Changer

    Nisarga to jeden z najbardziej utalentowanych obecnie masażystów na świecie. Jego uzdrawiające ręce były dla mnie błogosławieństwem
  • Andy Harrington - Międzynarodowy mówca , Trener Przemawiania Publicznego

    Nice software

    Od jakiegoś czasu cierpiałem na pogarszający się ból ramienia. Nisarga podczas pracował z bólem mojego ramienia stosując metodę masażu mięśniowo powięziowego. Po tej sesji ból ramienia natychmiastowo zmalał i nastąpiła ogromna poprawa
  • Robert Zagożdżon - Wizjoner, Inspirator, Life Coach

    Nisarga jest człowiekiem nowej doby, dzięki pracy z energią i pracy z ciałem, Nisarga umie pomoc połączyć się nam ze źródłami naszej siły i świadomości w ciele i umyśle, pobudzając procesy oczyszczające i leczące ciało oraz duszę
  • Mahasatvaa Ma Ananda Sarita - Pisarka, Duchowa Liderka, Nauczycielka Tantry

    Po sesji z Nisargą poprawiła się moja postura ciała, oraz zniknął długotrwały ból szyi . Jak rzeźbiarz wydobył to co najlepsze z mojego ciała, dzięki silnym i wrażliwym dłoniom
  • Wojciech Eichelberger - psycholog, psychoterapeuta, pisarz

    Bardzo się stara. Robi co może, żeby Twoje ciało się odstresowało. Ego zawsze ma w tym swój udział, ale on jest obecny - prawie już się udaje. Doskonały dotyk jest w jego zasięgu - jeśli przestanie szukać przełącznika
  • Jakub B. Bączek - trener biznesowy, autor, mówca publiczny, trener mentalny

    Bardzo polecam sesję masażu powięziowego. Coś dla ciała i coś dla ducha. Masaż z intencją daje dużo lepsze rezultaty, szczególnie u kogoś takiego jak Nisarga
Next
Prev

Newsletter

Nowe informacje o Myofascial Bodywork, Pain Release, Breathwork, Trauma Release oraz daty treningów.